Może i dobry... Ja jednak nie ufałbym mu... Ten pies to chyba z hodowli pod szafą...
Mama zajęczyca mówi do małego zajączka: - Synku zatkaj uszy. Ale dlaczego mamo? - Za tamtym drzewem stoi myśliwy i celuje w nas. Boisz się, że strzał mnie ogłuszy? - Nie, po prostu nie chcę, żebyś słyszał co powie kiedy spudłuje.
- O jaka fajna puszysta kuleczka! To kotek czy kotka? - Po uszach nie umie pani poznać? - Po uszach? Nie umiem. - To królik.