Gdy umrę, rozsypcie moje prochy pod Tesco - wtedy będzie mnie odwiedzać co niedzielę.
- Gdzie się tak opaliłeś? - A, wiesz, plaża nudystów. - A te białe kręgi wokół oczu? - Od lornetki.
"Żona" po hiszpańsku to "esposa" "Kajdanki" po hiszpańsku to "esposas" Szacuneczek Hiszpanio! Szacuneczek!
Zeznanie podatkowe. Urzędniczka Urzędu Skarbowego do młodego przedsiębiorcy: Jak pan śmiał w rubryce "Pozostający na moim utrzymaniu" wpisać "IV RP"?!