Demotywatory / Memy, Zwierz臋ta

Do baru wchodzi klient...

Do baru wchodzi klient z 偶贸艂wiem pod pach膮. Zwierz膮tko jest w op艂akanym
stanie: pop臋kana skorupa sklejona ta艣m膮, jedna z n贸偶ek owini臋ta banda偶em,
opuszczona smutno g艂贸wka. Barman patrzy na zwierz臋 z lito艣ci膮:
- Co mu jest?
- Wszystko w porz膮dku. Wygl膮da mo偶e nie najlepiej, ale jest w 艣wietnej
formie. Czy pan wie, 偶e on jest szybszy od psa?
Barman patrzy na w艂a艣ciciela 偶贸艂wia ze zdziwieniem.
- To niemo偶liwe!
- No, to mo偶emy si臋 za艂o偶y膰. Zanim pa艅ski pies ruszy sw贸j t艂usty ty艂ek,
m贸j 偶贸艂w b臋dzie ju偶 przy drzwiach. Barman ustawia psa, odliczanie, rusza.
W tym momencie m臋偶czyzna chwyta swojego 偶贸艂wia, bierze pot臋偶ny zamach i
rzuca nim w stron臋 drzwi. Pies jest w po艂owie drogi, kiedy jego konkurent
z hukiem l膮duje na framudze.
- A nie m贸wi艂em, 偶e b臋dzie pierwszy?

Lekcja biologii. Nauczycielka...

Lekcja biologii. Nauczycielka pyta:
- Dzieci, jak my艣licie, dlaczego fl膮dra jest taka p艂aska?
Wawoczka odpowiada:
- Dlatego, 偶e j膮 wieloryb dyma艂!
- Siadaj Wawoczka - odpowied藕 nieprawid艂owa.
- Nast臋pne pytanie, dlaczego morski oko艅 ma takie du偶e, czerwone oczy?
Wawoczka:
- Bo on wszystko widzia艂!

Nied藕wied藕 by艂 strasznym...

Nied藕wied藕 by艂 strasznym pijakiem i wszystkie pieni膮dze przepija艂. Natomiast zaj膮czek by艂 prawym zwierzakiem. Pewnego razu nied藕wied藕 widzi zaj膮czka jad膮cego Fiatem 126 i pyta:
- Sk膮d to masz?
- Jak si臋 oszcz臋dza to si臋 ma!
Na drugi dzie艅 zaj膮czek jedzie Polonezem Caro i mijaj膮c zalanego nied藕wiedzia wo艂a:
- Jak si臋 oszcz臋dza to si臋 ma!
Na trzeci dzie艅 zaj膮czek idzie do sklepu, przechodzi przez ulic臋, a tu wprost na niego jedzie Porsche 911. Samoch贸d hamuje z piskiem opon, wysiada zalany, jak zwykle, nied藕wied藕 i m贸wi:
- Jak si臋 sprzeda butelki to si臋 ma!

Rozmawiaj膮 dwa koty. ...

Rozmawiaj膮 dwa koty.
Jeden z nich m贸wi:
- Dzi艣 mia艂em pecha.
- Co si臋 sta艂o?
- Czarne auto przejecha艂o mi drog臋!

Siedz膮 dwa 艣limaki na...

Siedz膮 dwa 艣limaki na zegarze, jeden na wskaz贸wce godzinowej, drugi za艣 na minutowej.
Spotykali si臋 co godzin臋.
I co godzin臋 jeden m贸wi艂 do drugiego:
- Ej stary, ale jazda...

Zima. Legowisko nied藕wiedzi....

Zima. Legowisko nied藕wiedzi. Ma艂y nied藕wiadek budzi starego siwego misia:
- Dziadku! Dziadku, opowiedz mi bajk臋!
- 艢pij! - mruczy dziadek - ...nie czas na bajki...
- Ale dziadku! No to poka偶 teatrzyk! Ja chc臋 teatrzyk! - krzyczy ma艂y.
- No dooobrze... - sapie dziadek gramol膮c si臋 pod 艂贸偶ko i wyci膮gaj膮c
stamt膮d dwie ludzkie czaszki. Wk艂ada w nie 艂apy i wyci膮gajc je przed
siebie m贸wi:
- Docencie Nowak, a co tak ha艂asuje w zaro艣lach?
- To na pewno 艣wistaki, panie profesorze...

Lew, kr贸l d偶ungli zarz膮dzi艂...

Lew, kr贸l d偶ungli zarz膮dzi艂 wielki spis wagi wszystkich mieszka艅c贸w swojego kr贸lestwa. Przychodzi 偶yrafa.

- 呕yrafo, ile wa偶ysz?

- 700 kg.

Komisja zapisuje, przychodzi s艂o艅.

- S艂oniu, ile wa偶ysz?

- 1,5 tony.

Komisja zapisuje, przychodzi zaj膮czek.

- Zaj膮czku, ile wa偶ysz?

- 10 ton.

- Nie no, zaj膮czku, powiedz serio.

- No m贸wi臋 serio, wa偶臋 10 ton.

- Kurde, no, zaj膮czku, bez jaj...

- A bez jaj to 2 kilo...