Duży, mały... Nie robi mu to różnicy...
Jedzą sobie świnie jedzonko w chlewie. Nagle jedna zaczęła rzygać. A inne na to: - Nie dolewaj, bo nie zjemy!
- Dlaczego nazwałaś swojego psa: Łajdak? - Bo mam z tego powodu dużą przyjemność. Ile razy wołam go na ulicy, zawsze ogląda się za siebie kilku mężczyzn.
Co widzi lew gdy patrzy na rycerza? - Pokarm w puszce.
Stafford dokonał słodkiej zemsty za wredne zniewagi jakich psi ród doznał od miauczków.
Komar pyta komara: - Jak Ci idzie nauka latania? - Nieźle... Ludzie jak mnie widzą, to klaszczą.
Idą dwa psy i jeden nagle merda ogonem: -O pacz latarnia!!! -Musimy to oblać!!!