Mówi kolega do kolegi: - Chodź, pogramy w szachy. - Nie mogę, żona mi zmarła... - Spokojnie... Dam Ci grać czarnymi pionkami.
Rodzinne wakacje na Karaibach: - Mamusiu mogę iść popływać? - Nie córeczko, tam aż roi się od rekinów. - A tatuś pływa... - A tatuś niech sobie pływa, kochanie, niech pływa...