Z gabinetu dyrektora wynoszą kanapę. Sekretarka ze łzami w oczach: - Jak to? Jestem zwolniona?
Z badań wykopaliskowych wynika, że człowiek pierwotny nosił zawsze solidne, grube, skórzane gacie. To nie były łatwe czasy, kiedy grasował królik szabloch*jny...
Zastanawialiście się kiedyś, jakby to było, gdyby istniały rozgrywki w piciu na czas?
Przychodzi facet do restauracji i mówi: -Poproszę frytki. -Niestety, ale skończyły się już nam ziemniaki. -Nie szkodzi, zjem z chlebem.