#it
emu
psy
syn

Putin, Bush i Kwa艣niewski...

Putin, Bush i Kwa艣niewski mieli mo偶liwo艣膰 spotka膰 si臋 i porozmawia膰 z Bogiem. B贸g pozwoli艂 ka偶demu na zadanie mu jednego pytania. Pierwszy pyta Bush:
- Bo偶e, kiedy Stany Zjednoczone wygraj膮 wojn臋 z terroryzmem?
B贸g odpowiada:
- Jeszcze dwie, g贸ra trzy kadencje prezydenckie i terroryzm przestanie istnie膰.
Drugi Kwa艣niewski:
- Bo偶e, kiedy w Polsce zniknie problem bezrobocia?
B贸g odpowiada:
- Jeszcze pi臋膰, sze艣膰 kadencji prezydenckich i wszyscy Polacy b臋d膮 pracowa膰.
Trzeci Putin:
- Bo偶e, a kiedy sko艅czy si臋 bieda w Rosji?
- To ju偶 nie za mojej kadencji... - odpowiada B贸g.

Ch艂opak do dziewczyny:...

Ch艂opak do dziewczyny:
- Je艣li my艣lisz, 偶e para cyck贸w jest w stanie mnie przekona膰 do tego wyjazdu, to dobrze my艣lisz.

Jest niedziela, czas...

Jest niedziela, czas wyp艂aty kieszonkowego... Ojciec wyci膮ga portfel i m贸wi do syna:
- Mo偶esz jak zwykle dosta膰 100... albo mo偶esz dosta膰 1000 i lanie od matki, je偶eli powiesz jej, ze te czarne stringi, kt贸re znalaz艂a w naszym samochodzie, nale偶膮 do twojej dziewczyny.

- Dlaczego Ma艂yszem zajmuj膮...

- Dlaczego Ma艂yszem zajmuj膮 si臋 trzy osoby:
trener, fizjolog i psycholog?
- Pierwszy m贸wi mu, jak ma skaka膰, drugi m贸wi mu, jak ma 膰wiczy膰, a trzeci uczy go, jak ma sobie radzi膰 z samotno艣ci膮 w czasie lot贸w.

Przychodzi informatyk...

Przychodzi informatyk do sklepu i zwraca si臋 do sprzedawcy:
- Poprosz臋 艣rodki do czyszczenia port贸w wej艣cia/wyj艣cia.
- 呕e co?
- Tfu... past臋 do z臋b贸w i papier toaletowy.

Wnuczek odwiedza swego...

Wnuczek odwiedza swego 85-letniego dziadka w szpitalu.
- Jak si臋 masz dziadku? pyta.
- Ca艂kiem dobrze, odpowiada dziadek.
- Jak jedzenie?
- Super! Co tydzie艅 nowy jad艂ospis.
- A opieka?
- Nie mo偶e by膰 lepiej. M贸wi臋 ci, te siostrzyczki odgaduj膮 moje my艣li!
- Jak ze spaniem? Spisz dobrze?
- Nie ma sprawy! 艢pi臋 jak dziecko, 9 godzin dziennie - bez przebudzenia! O 10-tej wieczorem daj膮 mi kakao i tabletk臋 Viagry... i tyle. 艢pi臋 po tym jak suse艂!
Wnuczek jest troch臋 zaniepokojony tym dziadkowym o艣wiadczeniem, idzie wi臋c do dy偶urnej piel臋gniarki.
- Co ja s艂ysz臋! Czy to prawda, 偶e dajecie mojemu 85-letniemu dziadkowi Viagr臋?! Codziennie?!
- No tak, prosz臋 pana. Ka偶dego wieczora o 22-giej pa艅ski dziadek dostaje fili偶ank臋 kakao i tabletk臋 Viagry. Rezultat jest zaskakuj膮cy! Dziadek 艣pi dobrze i nie stacza si臋 z 艂贸偶ka.