życie:)
Przychodzi facet do apteki: - Poproszę jakieś lekarstwo na zachłanność. Tylko dużo, dużo, DUŻO!!!
Skoro już opili koszenie trawnika to teraz postanowili pobawić się w piłkarzy. I się udało.
Komentarze
Re: Inne
życie:)