Siedzi dwóch facetów i popijają wódeczkę: - E, Stachu, co to za wódka? - Nie wiem, jakaś nowa... "Joanna D’Arc" - Dobra, przepalana...
Różne są choroby. Jedne sprawiają, że odchodzimy po długotrwałym i ogromnym cierpieniu, inne atakują niespodziewanie. Niektóre są powodem wstydu, jeszcze inne dowodem naszej głupoty. I tylko na marskość wątroby prawdziwy mężczyzna umiera z dumą.
Męska pomyłka młodości: i czemu ja ją wtedy dmuchnąłem? Żeńska pomyłka młodości: i czemu ja mu wtedy nie dałam?
Połam język!! Czego trzeba strzelcowi do zestrzelenia cietrzewia drzemiącego w dżdżysty dzień na drzewie?
Rozmowa dwóch facetów: - Jestem człowiekiem, która zważa na swoje słowa. - Luz, kapuję. Ja też jestem żonaty.
Dziadek zwraca się do babci. - Mam ochotę cię dzisiaj zgwałcić!... Pomożesz?