- Moim rozmówcą jest Pan Waldemar Pawlak. Panie Premierze. Kto wygra wybory? - Nasz koalicjant. - Czyli... - Wszystko jedno.
"Działo się to gdzieś daleko W pewnym królestwie upadłym Za siódmą górą i rzeką Żył wilk tam - szkaradny, nieładny"
I co było dalej? Posłuchajcie.
Siedziałem sobie w McDonaldsie. Nagle pojawił się Tusk. "I tak ci nikt nie uwierzy" - powiedział. I zeżarł mi frytki, colę i ciastko jagodowe.