Parę godzin przed koncertem zespołu "Dżem". - Dzisiejszy koncert został odwołany. - Czemu? - Bo nie ma Dżemu
Wraca facet wcześniej z delegacji. Wpada do mieszkania. Otwiera drzwi od szafy, a tu pusto. Męski głos z pościeli: - Przecież tutaj jestem!
Zastanawialiście się kiedyś, jakby to było, gdyby istniały rozgrywki w piciu na czas?
Podszedł do mnie kolega. - Moja żona właśnie powiedziała mi, że ma romans z Pawłem mleczarzem. - Chodzi o tę grubą świnię, którą widzę codziennie przed swoim domem ? - Dokładnie. - Dlaczego Paweł miałby sypiać z kimś takim ?