Nie mam pojęcia jak nazywa się to po polsku,ale wygląda świetnie.
Kiedy powiemy, że za każdym wielkim człowiekiem stoi kobieta, to wszystko jest ok. Jednak kiedy powiemy, że za kobietą stoi wielki facet, to nagle zaczyna się robić nieswojo.
Kobietom się wydaje, że faceci myślą: "im większy biust, tym lepiej", a tymczasem jest zupełnie na odwrót: "im mniejszy biust, tym gorzej".