Dwie koleżanki narzekają na wady swojej urody. Jedna pociesza drugą: - Nie martw się. Takie krowy na przykład, to mają cycki już od urodzenia obwisłe...
Wracaliśmy do domu po romantycznej kolacji. Wiedziałem, że moja dziewczyna robi się z każdą chwilą coraz bardziej wilgotna. Padało.