Przychodzi mały Jaś do szkoły. Ma całą opuchniętą i czerwoną twarz. Pani się pyta: - Co się stało Jasiu? - Ooossss... - No co się stało....? - Ooooosssssaaaaa. - Co osa?? Ugryzła cię?? - Nie. Tato łopatą zabił!
A pamiętam, jak w piątej klasie, podczas kłótni "Dlaczego lepiej być kobietą?", wykrzyczałam "Bo nie trzeba się golić!". O naiwna, naiwna...
Żona próbuje uspokoić, ale gdy mężczyzna poczuje zew natury, to nic go nie powstrzyma. Ten może być pewny angażu w najnowszym "Tańcu z Gwiazdami".
Śliska jest droga cnoty, Chodzić nią nie mam ochoty. (Jan Sztaudynger)
- Adwokat mi powiedział, że sprawa nie jest warta złamanego grosza. - A ile wziął za poradę? - Pięć tysięcy baksów.