- Kurdziwiak, od dziś jesteście moją prawą ręką! - Szefie... - Coś nie pasuje?! - Aż boję się zapytać o moje obowiązki...
Pracownik prosi o kilka dni urlopu. - Wy, Nowak, lubicie ciepłą wódkę? - pyta szef. - Nie, panie dyrektorze. - A spocone baby? - pada kolejne pytanie. - Też nie. - To dobrze, dostaliście urlop w listopadzie.
Bo wiadomo że trzeba grać do końca...
- Dlaczego Internet jest pełen ludzi wytykających błędy ortograficzne i gramatyczne? - Bo nikt tych cholernych humanistów nie chce przyjąć do pracy!