- Żaden mężczyzna mi nie pasuje... - A wszystkich rozmiarów próbowałaś?
Chciałbym zjeść coś dobrego i i niedrogiego. - Polecam rybę po grecku. - A jak to jest po grecku? - Na kredyt.
Tak się kończą igraszki z ogniem i benzyną. A wystarczyło posłuchać kolegi...