Kanar w autobusie do pasażera z psem: - Zapłacił pan za psa? - Nie, wziąłem ze schroniska.
- Gdzie się pchasz, baranie?! - Dokąd leziesz, ćwoku?! - Chłopaki, uspokójcie się, przecież jesteśmy plemnikami!
W Środku nocy wbiega całkiem palący się facet do mieszkania pewnego małżeństwa i głośno krzyczy. Wbiegł do sypialni i zbudził męża. Mąż na to: - Proszę pana łazienka po lewej.
Rajd (nie, to nie jest słowo na wyrost) i prawidłowo działający system ostrzegawczy kibiców.