- Żaden mężczyzna mi nie pasuje... - A wszystkich rozmiarów próbowałaś?
- Nie odzywam się do ciebie! - Czemu? - Jeszcze się nie zdecydowałam.
Nielekko być "pieszochodem" w Rosji, kierowcy ciągle trąbią i potrącają, a i policja drogowa też się z nimi nie pieści.
- Hipolit, mam problem. - No? - Nie mogę sobie za Chiny przypomnieć tytułu filmu. W głównej roli gra tam Steven Seagal, walczy, walczy i na koniec wszystkich zabija...