#it
emu
psy
syn

Inne

- Dlaczego umarł Rysiek...

- Dlaczego umarł Rysiek z Klanu?
- Bo złapał wieniec na pogrzebie Hanki?

Nowy Ruski siada przy...

Nowy Ruski siada przy stoliku w restauracji:
- Kelner, jajka...
- Służę: sadzone, na twardo, po wiedeńsku?
- Podrap...

Laska jedzie na motorze...

Laska jedzie na motorze przez miasto i nagle nadchodzi Policjant i zasłania jej drogę.
Policjant m├│wi:
- Czemu za┼éo┼╝y┼éa┼Ť czapk─Ö zamiast kasku?
- Bo zrobiłam sobie test - zrzuciłam z 20 piętra kask i się rozwalił, a potem czapkę ale jej nic się nie stało.

Archeologom udało się...

Archeologom udało się całkowicie odszyfrować napis na płytach darowanych Mojżeszowi. Okazało się, że przykazanie było tylko jedno:
"Nie z czasownikami pisze się osobno. Na przykład: nie zabijaj, nie kradnij, nie cudzołóż, itd."

Z pewnego autoforum:...

Z pewnego autoforum:
- Kupi┼éem nowy wypasiony w├│zek, chcia┼ébym teraz jaki┼Ť tuning machn─ů─ç, jakie┼Ť fajne napisy, takie oryginalne, wiecie, gdzie to mo┼╝na tanio zrobi─ç?
- Zastaw mi na noc wjazd do garażu a będziesz miał za darmo, oryginalnie i od serca.

- Kochanie, co mi kupi┼ée┼Ť...

- Kochanie, co mi kupi┼ée┼Ť na urodziny?
- Wyjrzyj przez okno, widzisz takiego czarnego Mercedesa?
- Tak!
- W┼éa┼Ťnie takiego koloru ci rajstopy kupi┼éem.

- Kt├│ry z operator├│w...

- Kt├│ry z operator├│w daje najwi─Öcej darmowych minut?
- PKP

Adam i Ewa tworzyli idealn─ů...

Adam i Ewa tworzyli idealn─ů par─Ö:
- On nie musia┼é wys┼éuchiwa─ç, za kogo ona mog┼éa wyj┼Ť─ç za m─ů┼╝.
- Ona nie musiała wysłuchiwać jak gotowała jego matka.

Pewien człowiek spacerował...

Pewien cz┼éowiek spacerowa┼é sobie po pla┼╝y, gdy zobaczy┼é ca┼é─ů zakorkowan─ů butelk─Ö. Rozejrza┼é si─Ö dooko┼éa i nie widz─ůc nikogo otworzy┼é j─ů. Z butelki wyfrun─ů┼é D┼╝in i odzywa si─Ö w te s┼éowa:
- "Dzi─Öki twojej uprzejmo┼Ťci jestem wolny! Spe┼éni─Ö jedno twoje ┼╝yczenie, ale tylko JEDNO!"
M─Ö┼╝czyzna pomy┼Ťla┼é i m├│wi:
- "Zawsze chcia┼éem sp─Ödzi─ç wakacje na Hawajach, ale boj─Ö si─Ö samolot├│w, a na statkach dostaj─Ö klaustrofobii i choroby morskiej. Gdyby jednak by┼é dojazd autostrad─ů, to bym sobie pojecha┼é."
Dżin zastanowił się i mówi:
- "Chyba nie DA RADY. Ocean jest za g┼é─Öboki, za du┼╝o materia┼é├│w by by┼éo potrzeba. Czy nie mo┼╝esz wymy┼Ťli─ç czego┼Ť innego?"
M─Ö┼╝czyzna pomy┼Ťla┼é jeszcze chwilk─Ö i m├│wi:
- "Jest jeszcze jedna rzecz, kt├│ra mnie zastanawia. Chcia┼ébym zrozumie─ç kobiety, co je roz┼Ťmiesza, czemu p┼éacz─ů bez powodu, czemu maj─ů taki temperament i w og├│le wszystko."
D┼╝in zamy┼Ťli┼é si─Ö
- "Chcesz mie─ç na tej autostradzie dwa, czy cztery pasy?"