Komiksy, Zwierz臋ta

P艂ynie kajakiem Kubu艣...

P艂ynie kajakiem Kubu艣 Puchatek z Prosiaczkiem. P艂yn膮... p艂yn膮... spoko machaj膮 wiose艂kami... Nagle Kubu艣 Puchatek jak nie grzmotnie Prosiaczka przez 艂eb!!! Prosiaczek si臋 odwraca biedny i pyta ale za co... dlaczego?! A na to Kubu艣 Puchatek:
- A bo wy 艣winie zawsze co艣 knujecie!

Zomowcy pojechali na...

Zomowcy pojechali na biwak i spotkali tam dru偶yn臋 harcerzy. Za艂o偶yli si臋 z nimi kto sprowadzi z lasu wi臋ksze zwierze.
Harcerze na drugi dzie艅 przyprowadzili na 艂a艅cuchu nied藕wiedzia. A
zomowcy - zaj膮czka. Harcerze w 艣miech. Zomowcy bez s艂owa chwycili palki i dawaj la膰 zaj膮czka po grzbiecie. Po 5 minutach zaj膮czek wrzasn膮艂:
- Dobra! Przyznaje si臋! Jestem 偶ubrem!

Przez granic臋 rosyjsko-polsk膮...

Przez granic臋 rosyjsko-polsk膮 wpada na nasz膮 stron臋 zaj膮c.
- Dok膮d tak p臋dzisz? - pyta si臋 go polski zaj膮c.
- Uciekam z Rosji, bo u nas kastruj膮 wielb艂膮dy...
- No to co? Przecie偶 ty jeste艣 zaj膮c.
- Kiedy u nas taka biurokracja,偶e zanim si臋 wyt艂umaczysz...

M贸wi lew do 偶aby: ...

M贸wi lew do 偶aby:
- Ale ty jeste艣 brzydka. Jeste艣 zielona, o艣lizg艂a i masz strasznie wy艂upiaste oczy. W og贸le nie mo偶na na ciebie patrze膰!
Na to 偶aba (cichutko):
- Ja... Ja po prostu ostatnio du偶o chorowa艂am.

Jak pozna膰, czy pasztet...

Jak pozna膰, czy pasztet zaj臋czy jest rzeczywi艣cie z zaj膮ca?
- Da膰 komu艣 do spr贸bowania. Jak zaj臋czy, to nie zaj臋czy, a jak nie zaj臋czy, to zaj臋czy.

Pewien facet usi艂uje...

Pewien facet usi艂uje sprzeda膰 swojego psa koledze.
- Kup go, to dobry interes! To pies, kt贸ry m贸wi! Sprzedam ci go za 50 z艂otych!
- Pies, kt贸ry m贸wi? Za 50 z艂otych? 呕artujesz ze mnie?
Na to pies podnosi pysk i m贸wi:
- B艂agam, kup mnie, nie chc臋 ju偶 d艂u偶ej zosta膰 z tym cz艂owiekiem, kt贸ry mnie bije i nie daje mi je艣膰... Ach, prosz臋! B臋d臋 ci zmywa艂, robi艂 zakupy, ale nie zostawiaj mnie z tym potworem!
Kolega a偶 oniemia艂 ze zdziwienia.
- Ale偶 ten pies rzeczywi艣cie m贸wi! G艂upi jeste艣, 偶e chcesz go sprzeda膰 za jedyne 50 z艂otych.
Jest wart fortun臋!! Dlaczego chcesz si臋 go pozby膰?
- Bo mam go ju偶 do艣膰! To na艂ogowy k艂amca.

Hrabia z Janem pojechali...

Hrabia z Janem pojechali na polowanie. Po drodze na rozgrzewk臋 wypili strzemiennego. Widz膮 jelenia. Hrabia wypali艂 i nie trafi艂. No to wypili jeszcze raz. Zn贸w widz膮 jelenia. Hrabia zn贸w wypali艂 i nie trafi艂. Znowu wypili. Jad膮 dalej i widz膮 jelenia.
- Hrabio, mo偶e teraz ja spr贸buj臋?
- Dobrze Janie. Jan strzeli艂 i jele艅 pad艂.
- Jak to zrobi艂e艣?
- Trzeba celowa膰 w 艣rodek stada...

Przychodzi zaj膮c do sklepu...

Przychodzi zaj膮c do sklepu niedzwiedzia:
-Jest marchwka?
-Nie ma- odpowiada niedziwiedz
Jutro znowu zaj膮c:
-Jest marchewka?
-Nie ma- wkurza sie mis
I znowu nastepnego dnia:
-Jest marchewka?
-S艂uchaj kretynie! Jeszcze raz spytasz o marchewke, to wezme m艂otek, gwozdzie, z艂apie cie i przybije ci uszy do lady - krzyczy wsciek艂y mis
Nazajutrz zajac wraca do sklepu:
-S膮 gwozdzie? - pyta niesmia艂o
-Nie ma - rzecze zdziwiony mis
-A jest marchweka?

S艂onica namawia mr贸wk臋,...

S艂onica namawia mr贸wk臋, by ta jej wesz艂a do... Po d艂u偶szym nagabywaniu mr贸wka wchodzi i wychodzi tr膮b膮. S艂onica rozanielona prosi o powt贸rk臋 i wreszcie mr贸wka si臋 zgadza. Wchodzi, a s艂onica wk艂ada sobie tr膮b臋 i my艣li :
- "Ach, wieczna rozkosz!"

Trzy kobiety wchodz膮...

Trzy kobiety wchodz膮 do sklepu zoologicznego. Nagle papuga krzyczy:
- 呕贸艂ta, r贸偶owa, niebieska.
Jedna z kobiet m贸wi:
- To zabawne, mam 偶贸艂t膮 bielizn臋.
Inne na to:
- No nie, a my mamy r贸偶ow膮 i niebiesk膮.
By sprawdzi膰 papug臋, nast臋pnego dnia wszystkie w艂o偶y艂y bia艂膮 bielizn臋, a papuga krzykn臋艂a:
- Bia艂a, bia艂a, bia艂a!
Kobiety by艂y pod wra偶eniem.
Ostateczny test odby艂 si臋 trzeciego dnia. Kiedy tylko wesz艂y, papuga zaskrzecza艂a:
- 艁ysa, kr臋cona, blond!
Nigdy wi臋cej nie przysz艂y!

Rolnik mia艂 pewien problem...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Przyje偶d偶a ch艂op wozem...

Przyje偶d偶a ch艂op wozem do wsi i wo艂a:
- W臋giel przywioz艂em!
Na to ko艅 kt贸ry prowadzi艂 w贸z odwraca si臋 i m贸wi:
- Jasne, Ty przywioz艂e艣!!!

Gdzie艣 daleko na biegunie...

Gdzie艣 daleko na biegunie po艂udniowym id膮 sobie po krze nied藕wiedzica z nied藕wiedzi膮tkiem. No i maluch pyta:
- Mamooooo... czy ja jestem mi艣 Grizzly?
- Nie syneczku, ty jeste艣 mi艣 polarny.
Po jakim艣 czasie.
- Mamooooo... czy ja jestem mi艣 brunatny?
- Nie m贸j drogi, ty jeste艣 mi艣 polarny.
Znowu po chwili.
- Mamooooo... a mo偶e ja jestem mi艣 koala?
- Nie moje dziecko, ty na pewno jeste艣 mi艣 polarny.
Po chwili zastanowienia mis m贸wi:
- To kur.. dlaczego jest mi tak zimno?!

Na 艂awce w parku siedzi...

Na 艂awce w parku siedzi sobie elegancki d偶entelmen w garniturze normalnie od Armaniego i posila si臋 r贸wnie eleganck膮 kanapeczk膮.
Na ga艂臋zi nad nim siedz膮 sobie dwa wr贸belki oblizuj膮c si臋 na widok kanapeczki.
Jeden wr贸belek do drugiego:
- No dobra, damy mu jeszcze minut臋. Jak nam nie zostawi okruszk贸w - pozna nas z drugiej strony!

M艂ody nied藕wiadek pyta ojca:...

M艂ody nied藕wiadek pyta ojca:
-Tatusiu, czy mo偶na zje艣膰 grzybiarza, jak si臋 go spotka?
-Mo偶na synku.
-A my艣liwego mo偶na?
-Te偶 mo偶na, a nawet trzeba.
-A w臋dkarza?
-Bro艅 Bo偶e! Od mi臋sa w臋dkarzy porz膮dne nied藕wiedzie zmieniaj膮 si臋 w alkoholik贸w.

Przed sklepem w lesie...

Przed sklepem w lesie stoi w kolejce mn贸stwo zwierz膮t: nied藕wiedzie, lisy, wilki, je偶e itp. Przez kolejk臋 przepycha si臋 zaj膮c. Rozpycha inne zwierz臋ta 艂okciami, wreszcie jest na pocz膮tku kolejki! W tym momencie 艂apie go nied藕wied藕 i m贸wi:
- "Ty zaj膮c, gdzie si臋 wpychasz?! Na koniec!"
I mach! rzuca go na koniec kolejki. Zaj膮c znowu si臋 przepycha, ale znowu 艂apie go nied藕wied藕 i odrzuca na koniec. Zaj膮c powtarza sw贸j wyczyn jeszcze kilka razy, ale za ka偶dym razem nied藕wied藕 wyrzuca go na koniec. Wreszcie obola艂y Zaj膮c otrzepuje si臋 z kurzu i m贸wi do siebie:
- "Nie to nie. Nie otwieram dzisiaj sklepu!"

NA S艁UCH TO PRAWIE KACZOR DONALD....

Dwusuwowy oddech buldoga
Bulldog Apollo chrapie jak bohaterowie kresk贸wek. Nie ka偶dy cz艂owiek potrafi tak chrapa膰, wi臋c patrzcie i uczcie si臋.