Mały Szymon wpada zdenerwowany do weterynarza, ze szklaną kulą na reku, w ktorej znajduje się złota rybka i krzyczy: ''Wydaje mi się, że moja rybka ma epilepsje''
Weterynarz odpowiada: ''Jak dla mnie wygląda normalnie i zdrowo''
- ''Teraz tak, ale niech pan tylko poczeka jak ją wyciągnę z wody!''
Komentarze
Re: Mam taki w pracy :)
a w środku woda...
Re: Mam taki w pracy :)
Też bym takiego chciała tylko zamiast wody wolałabym whiskey:-)lepiej by się pracowało:-)