#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

艢migus dyngus

Biega zaj膮czek po lesie...

Biega zaj膮czek po lesie i krzyczy:
- Wyr****艂em lwice, wyr****艂em lwice.
Biegn膮c dalej spotyka na drodze nied藕wiedzia.
Nied藕wie膰 do niego:
- Ty Zaj膮czek si臋 zamknij, bo jak lew us艂yszy to cie zabije.
Zaj膮czek nie zwracaj膮c na to uwagi biega dalej i wykrzykuje. Przypadkiem us艂ysza艂 to lew i zacz膮艂 goni膰 zaj膮czka.
Gdy zobaczy艂 lwa zacz膮艂 ucieka膰 przez las miedzy drzewami w lewo, w prawo, slalomem. P臋dzi, drzewa omija. Nagle patrzy, dwa blisko rosn膮ce obok siebie drzewa. Wbieg艂 w te drzewa a lew za nim i zaklinowa艂 si臋.
Zaj膮czek obejrza艂 si臋 za siebie i zobaczy艂 偶e lew si臋 zaklinowa艂, zaszed艂 lwa od ty艂u, rozpi膮艂 rozporek i powiedzia艂:
- W to mi, k***a, nikt nie uwierzy!

Idzie s艂o艅 przez most...

Idzie s艂o艅 przez most z mr贸wk膮 na grzbiecie.Nagle most si臋 zawala,a s艂o艅 na to:
- A m贸wi艂em,偶eby艣my szli osobno!.

Zima. Dwa jelenie stoj膮...

Zima. Dwa jelenie stoj膮 na pa艣niku i 偶uj膮
ospale siano na艂o偶one tu przez gajowego.
W pewnej chwili jeden z jeleni m贸wi:
- Chcia艂bym, 偶eby ju偶 by艂a wiosna.
- Tak ci mr贸z doskwiera?
- Nie, tylko ju偶 mi obrzyd艂o to sto艂贸wkowe
jedzenie!

Przychodzi zaj膮c do lisicy...

Przychodzi zaj膮c do lisicy i pyta:
- M膮偶 jest?
- Nie ma.
- A wi臋c moja droga mam dla Ciebie propozycj臋, dam Ci t膮 st贸wk臋 jak mi buzi dasz..
- A nie, nie nigdy w 偶yciu ja jestem m臋偶atk膮, nie zrobi臋 tego!
- Na pewno? - m贸wi zaj膮c wymachuj膮c banknotem
- No dobra
Lisica ca艂uje nami臋tnie zaj膮ca, za co dostaje sto z艂otych.
- No lisica, gor膮ca jeste艣. Wiesz co dam Ci jeszcze sto z艂otych jak si臋 przede mn膮 rozbierzesz.
- Nie do tego to ja si臋 nie posun臋 nigdy, nie rozbior臋 si臋 przed tob膮 za 偶adne pieni膮dze!
- Na pewno? - m贸wi zaj膮c wymachuj膮c pieni臋dzmi
- No dobra
Lisica rozbiera si臋 przed zaj膮cem i dostaje zap艂at臋
- Kochana dostaniesz kolejn膮 st贸wk臋 je艣li si臋 ze mn膮 prze艣pisz!
- Za kogo ty mnie masz, co ty sobie my艣lisz, 偶e kto ja jestem co?- krzyczy oburzona lisica
Ale po chwili rzuca si臋 na zaj膮ca i zaczynaj膮 si臋 kocha膰.
Zaj膮c p艂aci lisicy i wychodzi zadowolony jak nigdy.
Po pewnym czasie wraca m膮偶 lisicy.
Patrzy a jego 偶ona jaka艣 inna, cicha, wcale si臋 nie odzywa tylko krz膮ta si臋 po kuchni.
- Co si臋 sta艂o kochanie?
- A nie nic wszystko w porz膮dku
- Zaj膮c by艂?
- By艂.
- Odda艂 pieni膮dze?

Co b臋dzie jak skrzy偶ujemy...

Co b臋dzie jak skrzy偶ujemy blondynk臋 z psem husky? S膮 dwie mo偶liwo艣ci:
1. Albo wyjdzie nam blondynka zaje*i艣cie odporna na mr贸z.
2. Albo husky, kt贸ry b臋dzie ci膮gn膮艂 najlepiej w ca艂ym zaprz臋gu.