Racja przynajmniej jedna firma nazwała rzecz po imieniu,i nie mydli oczu klientom jak pozostali producenci parówek:-)
Tymczasem gdzieś w Nowej Zelandii ktoś latał dronem nad szkolnym boiskiem i kręcił film. Jeden z dzieciaków pomyślał, mam piłkę zaraz w niego kopnę... i poszło.
Komentarze
Re: Wpadka
Racja przynajmniej jedna firma nazwała rzecz po imieniu,i nie mydli oczu klientom jak pozostali producenci parówek:-)