Kilka wpisów do szkolnego dzienniczka:
Romek mimo upomnień zaśmieca kosz na śmieci.
Podczas opery Halka rozmawia o podkoszulkach.
Rozmawia podczas dyskusji.
Źle podpowiada koledze.
Klasa chodzi po klasie i w połowie wisi za oknem.
Tomek gwiżdże na lekcji,chyba mu się podobam.
W mięsnym: - Przed chwilą kupiłem tutaj parówki. Wziąłem gryza i wypadły mi dwa zęby. - Może za mocno Pan ugryzł? - To nie były moje zęby.