Oj i to nie raz,ale takiego przypływu siły to jeszcze nie miałam,żeby przewrócić pociąg:-)
żart przy ulicy 1000-lecia os. białostoczek
Jak to zawsze w Polsce - urzędasy i politycy piętnują obywateli, a sami robią co im się podoba.
Tymczasem gdzieś w Nowej Zelandii ktoś latał dronem nad szkolnym boiskiem i kręcił film. Jeden z dzieciaków pomyślał, mam piłkę zaraz w niego kopnę... i poszło.
Tak się kończy szpanowanie na deskorolce.
Komentarze
Re: Wpadka
Oj i to nie raz,ale takiego przypływu siły to jeszcze nie miałam,żeby przewrócić pociąg:-)