To co na początku wygląda na zwykły wyścig motocyklowy, zmienia się nagle w pościg za narowistym dzikim motocyklem.
Skoro już opili koszenie trawnika to teraz postanowili pobawić się w piłkarzy. I się udało.
Scena jak z gry "Grand Theft Auto". Uliczna bójka lodziarzy