Jak to zawsze w Polsce - urzędasy i politycy piętnują obywateli, a sami robią co im się podoba.
Tak się kończy szpanowanie na deskorolce.
Jeśli obiad ucieka ci z gara, to wcale nic się nie dzieje, po prostu jesteś pierdołą, która nie umie gotować.
Ile razy to się wam przydarzyło?
Gdzie drwa wiozą, tam naczepy lecą...