Szokująca kolizja w Prudniku. Materiał video prudnickiej policji.
Przez rok koledzy robili sobie żarty z nowego strażaka w remizie. A nagrywał to wszystko oczywiście najlepszy przyjaciel.
Ile razy to się wam przydarzyło?
Jak to zawsze w Polsce - urzędasy i politycy piętnują obywateli, a sami robią co im się podoba.
Tej zimy pewnie takie przygody się nie zdarzały... Ale ciekawe ile osób miało taką niespodziankę jak koleś z filmu...