Wyprany w perwollu

Po rynku pewnego miasteczka...

Po rynku pewnego miasteczka kr膮zy m臋偶czyzna z bia艂ym nied藕wiedziem.Kto艣 z przechodni贸w pyta go:
-Czego pan tak szuka?
-Cwaniaka, kt贸ry kiedy艣 sprzeda艂 mi chomika.

Przychodzi nied藕wied藕...

Przychodzi nied藕wied藕 do zaj膮czka
- Ej zaj膮c cho膰 na impr臋 zabawimy si臋!
Zaj膮czek m贸wi
- Nieee, bo jak chodz臋 z tob膮 na impry to zawsze p贸藕niej mnie pobijesz!
- Nie, no co ty, naprawd臋 nic ci nie zrobi臋!
Nazajutrz zaj膮czek budzi si臋 ca艂y poobijany i wo艂a
- Nieeed偶wieeeed偶! Mia艂e艣 mnie nie bi膰, no co ja ci zrobi艂em?
Nied藕wied藕 odpowiada:
- Na pocz膮tku zacz膮艂e艣 mnie bluzga膰 - 偶e jestem idiot膮 i kretynem, 偶e gruby jestem i w og贸le... ale stwierdzi艂em 偶e obieca艂em, wi臋c nie pobij臋 ci臋. P贸藕niej jecha艂e艣 po mojej matce i dziewczynie - 偶e dziwki i szmaty, i ju偶 mia艂em cie paln膮膰... ale my艣l臋 - obieca艂em. Ale jak nasra艂e艣 na 艂贸偶ko, powtyka艂e艣 w to g贸wno kredki i powiedzia艂e艣 偶e DZISIAJ 艢PIMY Z JE呕EM -nie wytrzyma艂em!

Straszny wilk ogl膮da...

Straszny wilk ogl膮da sobie pornola:
- Kurde, tyle fajnych rzeczy mo偶na by艂o... a ja j膮 g艂upi ze偶ar艂em...!!!

Spotykaj膮 si臋 trzy bociany,...

Spotykaj膮 si臋 trzy bociany, stary, 艣redni i bardzo m艂ody i rozmawiaj膮 o tym jak sp臋dza艂y ostatni tydzie艅.

- Ja uszcz臋艣liwia艂em staruszk贸w w Krakowie - m贸wi stary.

- Ja uszcz臋艣liwia艂em trzydziestolatk贸w w Warszawie - m贸wi 艣redni.

A najm艂odszy:

A ja straszy艂em student贸w w Poznaniu.

Idzie zaj膮czek przez...

Idzie zaj膮czek przez las, patrzy le偶y po艂贸wka.
"O jak fajnie - p贸艂 litra!" - pomy艣la艂, zabra艂 i poszed艂 dalej.
Przechodz膮ca obok lisica zauwa偶y艂a go i my艣li:" O jak fajnie - p贸艂 litra i zagrycha!" I posz艂a w 艣lad za zaj膮czkiem.
Zauwa偶y艂 ich wilk: "B臋dzie dobrze... - p贸llitra, zagrycha i ruda !$!#%& !" I poszed艂 za nimi.
Na to wszystko wszed艂 nied藕wied藕: "Szykuje sie niez艂a impreza - p贸艂litra, zagrycha, ruda !!艁#?# i jeszcze jest komu po mordzie przyla膰 !"