Wyprany w perwollu

TAKIEMU TO DOBRZE...

Wy sobie harujcie na karm─Ö dla mnie, a ja si─Ö w tym czasie powygrzewam.

P.S Jak mi si─Ö spodoba, to nie nasikam Ci do but├│w (tym razem)."

Spotykaj─ů si─Ö dwa korniki...

Spotykaj─ů si─Ö dwa korniki w serze:
- Co, te┼╝ problemy z z─ůbkami?

Ja akurat lubi─Ö dowcipy...

Ja akurat lubi─Ö dowcipy bez sensu wi─Öc...
Przychodzi zaj─ůczek do sklepu no i pyta nied┼║wiedzia:
-Jest dwukilowy chleb ?
- Nie ma. Jest tylko kilowy.
Przychodzi na następny dzień
-Jest dwukilowy chleb ?
-Nie ma jest tylko kilowy.
No to nied┼║wied┼║ my┼Ťli zam├│wi─Ö ten dwukilowy chleb.
Przychodzi zaj─ůczek na nast─Öpny dzie┼ä i pyta:
-Jest dwukilowy chleb ?
-Jest !
- To poproszę połówkę

Niedźwiadek kupił motorek....

Nied┼║wiadek kupi┼é motorek. Zadowolony jedzie przez las i spotka┼é zaj─ůczka.
Pyta si─Ö:
- Ty zaj─ůc chcesz si─Ö przejecha─ç?
- No pewnie.
- Wsiadaj.
Jad─ů przez las 40 na godzin─Ö, 50, 60. Nagle nied┼║wiadek poczu┼é mocny u┼Ťcisk i mokro. Pyta si─Ö:
- Ty zaj─ůc, zla┼ée┼Ť si─Ö ze strachu?
Na to zaj─ůczek ze spuszczona g┼éow─ů.
- Tak, zla┼éem si─Ö. Jecha┼ée┼Ť bardzo szybko i si─Ö ba┼éem.
Zaj─ůc postanowi┼é si─Ö odegra─ç. Zapo┼╝yczy┼é si─Ö i kupi┼é szybszy motorek. Szuka┼é nied┼║wiadka. W ko┼äcu szcz─Ö┼Ťliwy znalaz┼é. I pyta si─Ö:
- Ty nied┼║wied┼║ chcesz si─Ö przejecha─ç?
- No pewnie.
Jad─ů przez las 40 na godzin─Ö 50, 60, 70, 80. Nagle zaj─ůczek poczu┼é mocny u┼Ťcisk i mokro. Szcz─Ö┼Ťliwy pyta si─Ö nied┼║wiadka:
- Ty nied┼║wied┼║, zla┼ée┼Ť si─Ö ze strachu?
Na to nied┼║wiadek ze spuszczon─ů g┼éow─ů:
- Tak, zla┼éem si─Ö. Jecha┼ée┼Ť bardzo szybko i si─Ö ba┼éem.
Zaj─ůc szcz─Ö┼Ťliwy odpowiada.
- No to si─Ö zaraz zesrasz, bo nie mog─Ö dosi─Ögn─ů─ç do hamulca.

Mały mól pierwszy raz...

Mały mól pierwszy raz samodzielnie wyleciał z szafy, zrobił rundkę i wrócił na płaszczyk.
Stary m├│l:
- Jak poszło?
Mały:
- Chyba dobrze, wszyscy klaskali.

Nied┼║wied┼║ i zaj─ůczek...

Nied┼║wied┼║ i zaj─ůczek poszli sobie na ryby i z┼éowili z┼éot─ů rybk─Ö . Rybka tradycyjnie powiedzia┼éa ┼╝e je┼Ťli ja wypuszcz─ů to ona spe┼éni im ich trzy ┼╝yczenia . Nied┼║wied┼║ i zaj─ůczek zaczynaj─ů na zmian wymienia─ç swe ┼╝yczenia:
- Chcę żeby każdy niedźwiedź w tym lesie to była samica - mówi niedźwiedź. Cyk i życzenie spełnione
- Ja chce mie─ç motor - m├│wi zaj─ůczek . Cyk i spe┼énione
- Chce żeby każdy niedźwiedź w tym kraju to była samica-mówi niedźwiedź. Cyk i spełnione
- Ja chce nowiu┼Ťki kask- m├│wi zaj─ůczek . Z┼éota rybka si─Ö dziwi ale spe┼énia to ┼╝yczenie
- Chce ┼╝eby wszystkie nied┼║wiedzie na ca┼éym ┼Ťwiecie to by┼éy samice - m├│wi podniecony nied┼║wied┼║ . Cyk i spe┼énione
Z┼éota rybka pyta zaj─ůczka :
- A jakie jest twoje ostatnie ┼╝yczenie ??
Zaj─ůczek wsiada na motor wk┼éada kask i zaczyna odje┼╝d┼╝a─ç . gdy oddali┼é si─Ö na bezpieczna odleg┼éo┼Ť─ç odwraca si─Ö i krzyczy
- Chce żeby mój kolega niedźwiedź był pedałem !!

Poszła kobieta na rynek,...

Posz┼éa kobieta na rynek, a tam s┼éyszy jak jeden z go┼Ťci krzyczy:
- Komary, komary, unikalne komary, jedyne 5 złotych sztuka!
Zdziwiona podchodzi i pyta:
- Panie, co pan tu za oszustwo ludziom wciska?! Komary po 5 z┼éotych! Oszala┼ée┼Ť pan czy co?
Facet na to:
- Ale┼╝ prosz─Ö pani, to s─ů specjalne, tresowane komary. Jak pani kupi takiego jednego, we┼║mie do domu, po┼éo┼╝y si─Ö i wypu┼Ťci komara - to on zrobi pani tak dobrze, jak pani jeszcze przedtem nie mia┼éa...
- Panie, ┼╝arty pan sobie robisz, tresowany komar tez co┼Ť!
- Mowie pani, ze to szczera prawda, ┼╝aden kit. Zreszt─ů jak si─Ö pani nie spodoba, to za komara zwracam pieni─ůdze.
My┼Ťli kobieta, a co tam 5 z┼éotych nie maj─ůtek, zobaczymy. Facet zapakowa┼é jej komara do s┼éoika.
Posz┼éa kobieta do domu, rozebra┼éa si─Ö wypu┼Ťci┼éa komara a ten uciek┼é i siad┼é na ┼╝yrandolu. Kobieta, cala napalona czeka, a tu nic!
Wkurzona dzwoni do sprzedawcy.
- Panie, co za kit! Miało być dobrze, a tu komar siedzi na żyrandolu i nic. Co to za tresowanie!
- Niemo┼╝liwe, co┼Ť musia┼éa pani zrobi─ç nie tak, za 5 minut do pani przyjad─Ö.
Facet przyjeżdża i patrzy, faktycznie - kobieta leży na łóżku rozebrana, komar siedzi na żyrandolu...
Go┼Ť─ç zrezygnowany, zaczyna rozpina─ç spodnie i m├│wi gro┼║nie do komara:
- Ostatni raz ci pokazuje...

Kot sadysta

Czarny kocur postanowi┼é zem┼Ťci─ç si─Ö na koledze i zamkn─ů┼é go w pude┼éku. W tej dramatycznej historii go┼Ťcinnie wyst─ůpi┼é Kr├│l Lew.