Zając przybył do baru i mówi:
-Ta osoba która ukradła i nie odda mi roweru gorzko pożałuje. Zrobię to co w takich momentach robił mój wujo. Po chwili rower stoi pod barem. Zając już jedną nogą po za barem, nagle odzywa się głos:
-Zając a co ten twój wujo robi w takich sytuacjach?
-No jak to co? Idzie na pieszo
Komentarze
Re: Zwierzęta
A ja tam uwielbiam zupę grzybową i w przeciwieństwie do kotów bym nią nie pogardził,chyba wybiorę się na grzyby do lasu