Przychodzi Mrówek do słonicy. Dzwoni do drzwi. Otwiera Mama-słonica. Mrówek patrzy do góry i rzecze dobitnie -JEST KATARZYNA? Słonica patrzy w dół i odpowiada: - Nie ma. - TO PROSZĘ POWIEDZIEĆ, ŻE BYŁ RYSZARD
Pyta turysta bacę: - Baco czy ten mały piesek jest twój? - Ta. - To dlaczego na furtce jest napisane uwaga pies? - Bo już trzy razy mi go nadepnięto.
Gdyby nie ta śliska podłoga to pewnie pokazałby na co go stać... Agresor! Normalnie agresor!!