Zwierz臋ta

KOTY S膭 FAJNE... ALE ZA BARDZO TO NIE MO呕NA NA NIE LICZY膯...

Czy to kolejny g艂os w wojnie zwolennik贸w ps贸w i kot贸w?

Pami臋tacie t臋 histori臋 z dzieci艅stwa? Ch艂opiec uwi臋ziony pod drzewem i dzielna Lassie - jedyna nadzieja na ratunek. Teraz zobaczcie, jak zako艅czy艂aby si臋 ta historia, gdyby Lassie by艂a kotem.

STANOWCZO ZBYT NERWOWY NA KR臉GLE...

Glenn-Ove Elliungsen pracuje w kr臋gielni w Bergen w Norwegii. Pewnego dnia postanowi艂a zabra膰 do pracy swojego psa Fanta. Piesek, chocia偶 odwiedza艂 ju偶 kr臋gielnie nie jeden raz, zacz膮艂 z zainteresowaniem przygl膮da膰 si臋 czujnikowi, kt贸ry sygnalizuje przekroczenie linii. Ilekro膰 czujnik si臋 w艂膮cza艂 reakcja psa by艂a taka sama.

Gospodarz jecha艂 wozem...

Gospodarz jecha艂 wozem i uderzy艂 konia batem.
Ko艅 si臋 odwraca i m贸wi:
- Jak mnie jeszcze raz uderzysz, to tak Ci臋 kopn臋, 偶e d艂ugo popami臋tasz!
Ch艂op zdziwiony:
- Pierwszy raz w 偶yciu s艂ysz臋 mow臋 konia!
- Ja te偶 - przytakn膮艂 siedz膮cy obok pies.

Spotykaj膮 si臋 trzy muchy:...

Spotykaj膮 si臋 trzy muchy: jedna bardzo gruba, druga 艣redniogruba i trzecia bardzo chuda. Pytaj膮 si臋 tej pierwszej:
- Co ty robisz, 偶e jeste艣 taka gruba?
- Wiecie... Mieszkam u takiej jednej gospodyni. Kiedy ona ugotuje zup臋, ja wskakuj臋 do talerza, a ona tak si臋 mn膮 brzydzi, 偶e wylewa ca艂y talerz zupy do kub艂a. I ja wtedy mog臋 si臋 naje艣膰 do woli.
- A ty gdzie mieszkasz? - pytaj膮 drug膮 much臋.
- Ja mieszkam u takiej gospodyni, kt贸ra gdy wskocz臋 do talerza z zup膮, to ona wyrzuca mnie chochl膮. I wtedy tylko troch臋 si臋 najem.
- A ty? - pytaj膮 chud膮 much臋.
- Ja mieszkam w studenckiej sto艂贸wce. Gdy tylko wskocz臋 komu艣 do talerza z zup膮, to mnie bierze w palce, oblizuje, wysysa wszystko i wyrzuca.

Wsiada zebra do taks贸wki...

Wsiada zebra do taks贸wki a taks贸wkarz m贸wi:
- zapnij pasy!

TAK MI DOBRZE! TAK MI R脫B!

Niekt贸re psy nie znosz膮 wody. Gdy tylko orientuj膮 si臋, 偶e czeka je k膮piel i szorowanie, parali偶uje je strach i jedyne, o czym my艣l膮, to ucieczka. Ale nie ten egzemplarz.

Casper, bo tak nazywa si臋 bohater tego filmiku, kocha k膮piele ponad wszystko. To si臋 nazywa relaks.

艢pi sobie zapity do nieprzytom...

艢pi sobie zapity do nieprzytomno艣ci zaj膮czek w lesie na polance, a tu nagle zza drzewa wychodzi wilk. Wilk my艣li sobie:
- Klawo, wreszcie jakie艣 偶arcie.
Nagle zza innego drzewa wychodzi drugi wilk i m贸wi do tego pierwszego:
- Spadaj, by艂em pierwszy.
Od s艂owa do s艂owa zaczynaj膮 si臋 k艂贸ci膰 a w ko艅cu walczy膰. Tak si臋 z艂o偶y艂o, 偶e obydwa wilki pozabija艂y si臋 wzajemnie. Zaj膮czek budzi si臋 rano na kacu. Patrzy, a tu dooko艂a pobojowisko, powyrywane drzewa i w og贸le burdel, a na dodatek na polanie le偶膮 dwa martwe wilki.
Zaj膮czek my艣li sobie:
- Kur**, musze przesta膰 pi膰, bo po pijaku robi臋 straszne rzeczy...