Zwierz臋ta

Do mr贸wki przyszed艂 s艂o艅....

Do mr贸wki przyszed艂 s艂o艅.
S艂o艅 si臋 pyta:
- mo偶e m贸g艂bym pom贸c?
- nie pl膮cz mi si臋 pomi臋dzy nogami

My艣liwy wybiera si臋 na...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Do drzwi puka akwizytor....

Do drzwi puka akwizytor. Otwiera mu kobieta. Akwizytor zaczyna nawija膰 o swoim produkcie, a kobieta wida膰 偶e jest wkurzona jego wizyt膮.
- Spadaj pan - i trzaska mu drzwiami przed nosem.
Jednak drzwi si臋 nie domkn臋艂y, uchylaj膮 sie lekko, wi臋c akwizytor dalej nawija o swoim wspania艂ym produkcie. Kobieta ju偶 ca艂a w nerwach, nawet nic nie powiedzia艂a tylko znowu trzaska mocno drzwiami. No, ale drzwi znowu si臋 nie domkn臋艂y, wi臋c akwizytor dalej nawija. Baba ju偶 nie wytrzyma艂a, wzi臋艂a zamach i z ca艂ej si艂y trzasn臋艂a drzwiami. Jednak drzwi znowu si臋 nie domykaj膮, a akwizytor, pokazuj膮c w d贸艂, m贸wi:
- Mo偶e pani najpierw kotka zabierze...

Kr贸l lew robi zebranie...

Kr贸l lew robi zebranie zwierz膮t i m贸wi:
- Postanowi艂em zbudowa膰 most. S膮 jakie艣 pytania?
Zebra si臋 zg艂asza:
- A ten most to b臋dzie wzd艂u偶 czy wszerz?

Przychodzi zaj膮czek do...

Przychodzi zaj膮czek do sklepu nied藕wiedzia i pyta:
-Czy s膮 zgni艂e marchewki?
-Nie ma-odpowiada nied藕wied藕.
Nast臋pnego dnia...
-Dzie艅 dobry,czy s膮 zgni艂e marchewki?
Sytuacja powtarza si臋 kilkana艣cie razy...W ko艅cu kt贸rego艣 dnia nied藕wied藕 postanawia za艂atwi膰 dla zaj膮czka zgni艂e marchewki...
-Dzie艅 dobry,czy s膮 zgni艂e marchewki?
-S膮!-odpowiada nied藕wied藕.
-SANEPID!!!

Siedzi zaj膮czek, wilk...

Siedzi zaj膮czek, wilk i 偶贸艂w. Na stole stoi butelka w贸dki. Zwierz臋ta stwierdzi艂y, 偶e to za ma艂o i trzeba by skoczy膰 po jeszcze. Wilk z zaj膮czkiem od razu wskazali na 偶贸艂wia. 呕贸艂w powiedzia艂:
- P贸jd臋, ale nie mo偶ecie wypi膰 ani kropelki.
Mija tydzie艅, 偶贸艂wia nie ma, wilk m贸wi:
- Pijemy.
- Obiecali艣my 偶贸艂wiowi, 偶e nie b臋dziemy pi膰 bez niego.
Tak min膮艂 2 i 3 tydzie艅. W ko艅cu zaj膮czek bierze butelk臋 do r臋ki z zamiarem otwarcia, a 偶贸艂w wygl膮da za krzak贸w i m贸wi:
- Ej... bo nie p贸jd臋.

Rozp臋dzony je偶 biegnie...

Rozp臋dzony je偶 biegnie przez pustyni臋, nagle wpada na kaktusa i wo艂a:
- Mamo, to Ty?

Przychodzi facet z gadaj膮cym...

Przychodzi facet z gadaj膮cym kotem do 艂owcy talent贸w. Go艣膰 musi zademonstrowa膰 zdolno艣ci kota, wi臋c zadaje mu pytanie:
- Jak si臋 nazywa drobny w臋giel?
Kot odpowiada:
- Mia艂!!!
Potem facet pyta:
- Jaka jest forma czasu przesz艂ego czasownika "mie膰" w trzeciej osobie rodzaju m臋skiego?
Kot znowu odpowiada:
- Mia艂!!!
艁owca talent贸w wyrzuca obu na ulice. Na ulicy kot wstaje, otrzepuje si臋 i m贸wi:
- Mo偶e ja, cholera, m贸wi艂em niewyra藕nie?