Zima. Dwa jelenie stoją na paśniku i żują ospale siano nałożone tu przez gajowego. W pewnej chwili jeden z jeleni mówi: - Chciałbym, żeby już była wiosna. - Tak ci mróz doskwiera? - Nie, tylko już mi obrzydło to stołówkowe jedzenie!
Idzie goły facet przez dżungle.Nagle podchodzi do niego słoń,przygląda mu się a potem pyta: - Jak pan może przez taką małą trąbę oddychać?
Dwa rekiny zauważyły łebka na desce windsurfingowej. Jeden mówi do drugiego: - O. I to jest obsługa. Ładnie podane, na tacy, z serwetką!