Idzie facet przez park i słyszy głos dobiegający z krzaków: - Cip, cip, cip! Zagląda w krzaki i widzi krokodyla leżącego na plecach. Odwraca go, a krokodyl: - Pić, pić, pić...
Przychodzi dżdżownica do dżdżownicy. - Cześć ! - Cześć ! - Jest Twój stary w domu ? - Nie, przyszli chłopaki i zabrali go na ryby.