Idzie zajączek przez łąkę i pali papierosa. Spotyka go krowa i mówi: - Taki mały i pali papierosy. A zajączek: - Taka duża a nie nosi stanika.
Wokół zwiniętego w kulkę jeża chodzi zgłodniały wilk. W pewnym momencie nie wytrzymuje i mruczy: - Mógłbyś chociaż pierdnąć, miałbym jakiś punkt odniesienia!
Może i dobry... Ja jednak nie ufałbym mu... Ten pies to chyba z hodowli pod szafą...
Czego boi się śpiący nietoperz?
-Biegunki.