psy
hit
fut
lek
emu
syn
#it

Zwierzęta

A CO TO TO?! TO CHYBA NIE MÓJ OGON!

Odpoczywał w swoim ulubionym pudełku, gdy nagle odkrył własny ogon... Komiczne!
Wszyscy wiemy, że koty mają prawdziwą obsesję na punkcie pudełek. Niemniej, zazdrość o pudełko w odniesieniu do własnego ogona to już przesada! Uśmiejecie się widząc naprawdę rozzłoszczonego kocurka...

Jedzie sobie facet drogą,...

Jedzie sobie facet drogą, patrzy a na łące taka ogromna dziura!
Wysiadł z samochodu, podszedł popatrzył z bliska - ale wielka!
Znalazł jakiegoś kamienia i wrzucił do środka żeby sprawdzic czy głęboko.Cisza.

Poszukał, znalazł większy głaz. Wrzucił.Cisza.

Zatrzymał jakiegoś kolesia na drodze, poszukali, znaleźli duży głaz. wrzucili.Cisza.

poszukali dalej, znaleźli jakąś szynę. wrzucili.Cisza.

przysiedli obok dziury i myślą.Nagle patrzą, biegnie koza i jakoś dziwnie podskakuje i wskakuje do dziury.

Nagle przybiega pasterz i mówi do nich:
-Gdzie moja koza!?
-Jaka koza?
-Taka zwykła biegała sobie tutaj! Gdzie ona jest!?
-Wskoczyła do dziury.
-Jak k***a wskoczyła!?
-No, wzięła i skoczyła.
-Jak ona mogła skoczyc do dziury,skoro była przywiązana do szyny!?

Do Puchatka wpada Tygrysek...

Do Puchatka wpada Tygrysek i mówi:
- Puchatku mam dla Ciebie dobrą wiadomość - był u mnie Krzyś i zostawił nam 10 beczułek miodziku - po 8 dla każdego!
Puchatek na to:
- Jak to po 8? Przecież 10 na dwóch to wcale nie jest po osiem?!?!
Na to Tygrysek:
- A ch.. mnie to obchodzi. Ja swoje osiem zjadłem

Jak nazwać psa który...

Jak nazwać psa który nie ma nóg?
-Co za różnica jak go nazwiemy- i tak nie przyjdzie gdy go zawołamy

Idzie niedźwiedź lasem,...

Idzie niedźwiedź lasem, patrzy a tu jeż coś konsumuje.
- Co jesz? - pyta
- Co niedźwiedź?
Ten się nie poddaje:
- Co jesz jeżyku? - pyta ponownie
- Co niedźwiedź misiu?

Kot i kotka na murku:...

Kot i kotka na murku:
- Kochana, słyszałem, że gospodarz zabiera mnie do kastracji. Będziesz mnie kochać mimo tego?
- Tak, kochany. Cały rok, oprócz marca.

Zajączek zamówił ciastko...

Zajączek zamówił ciastko i herbatkę. Kelner przyniósł zamówiony deser,kiedy zajączek wyszedł do toalety.
- Kto zjadł moje ciastko? - pyta po powrocie.
- Ja,a bo co? - odezwał się niedźwiedź.
- A dlaczego nie wypiłeś herbatki?

Spotyka niedźwiedź jeżyka...

Spotyka niedźwiedź jeżyka i pyta:
- Co jesz?
- Co niedźwiedź?
- Co jesz jeżyku?
- Co niedźwiedź misiu?