Jaś opowiada koledze: - Moja papuga napiła się benzyny, obleciała cały dom i spadła. - Umarła? - Nie, zabrakło jej benzyny.
Położył telefon na ziemi i wtedy zadzwonił. To spowodowało, że mrówki zaczęły robić coś dziwnego…
Kogut goni kurę po podwórku. Zrobili już 10 okrążeń. A kura do siebie gada: - A pobiegnę jeszcze jedno okrążenie żeby nie pomyślał ze jestem łatwa
Ja specjalistą nie jestem, ale to mi na rumbę wygląda...