Dwie małpy siedzą na drzewie. Jedna mówi: - Lać mi się chce. I zaczęła lać. A druga: - O jaki ciepły deszczyk.
Idą sobie mrówki przez pustynię, jedna niesie okno a druga drzwi. Jedna mówi do drugiej: - Gorąco mi - To otwórz okno ja otworzę drzwi i będzie przeciąg.