#it
emu
psy
syn

O teściowej

Starsza pani idzie peronem....

Starsza pani idzie peronem. Serce ściska jej żal. Ból nie do zniesienia. Nie wiem bowiem kiedy znów tu wróci. Przed oczami ma piękną twarz córki i słodziutką buzię wnuczka. Starsza pani idzie powoli...
Obok niej, prowadząc ją pod rękę kroczy dziewczyna. Martwi się, że długo nie zobaczy matki. Serce rozdziera jej ból. Nie może powstrzymać łez, gdy widzi, jak jej synek uczepion spódnicy babci cichutko popłakuje.
A obok objuczony trzema walizkami radośnie podskakuje zięć.

Teściowa do zięcia:...

Teściowa do zięcia:
- Widzę, że każdego wieczoru opowiadasz bajki mojemu wnuczkowi. To bardzo dobrze.
Ale powiedz mi dlaczego każda bajka kończy się jednakowo: "Oni żyli długo i szczęśliwie, bo ta kobieta sierotą była?"

Do kawalerki, którą zamieszkiw...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Wraca pijany zięć do...

Wraca pijany zięć do domu. Drzwi otwiera teściowa. Zięć ledwo stojąc, trzyma sie kurczowo futryny:
- Matko Boska, Stefan jak Ty wyglądasz!
- Maaama, buuzi!!!
- No co Ty, przecież my się nie nawidzimy!
- Maama buuziii... nie mogę się wyrzygać!!!

Za kilka dni ma przyjechać...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

- Młode małżeństwo kupiło...

- Młode małżeństwo kupiło sobie magnetowid. Na pierwszy ogień poszedł pornosik. Pooglądali, poszli spać. Rano młody wchodzi do pokoju z telewizorem a tam leci film , a teściowa siedzi w fotelu zamyślona, ze łzami w oczach.
- Co to mamusia oglądała całą noc?!
- Ach, rozmyślam jak zmarnowałam całe życie.

Dzień na wsi. Przychodzi...

Dzień na wsi. Przychodzi listonosz z pocztą.
- Bry!
- Bry! - odpowiada facet.
- Szanowna teściowa jest? - pyta listonosz.
- Ano jest, tylko że w oborze świnie karmi. Czerwona chusta w białe grochy. Znajdzie pan...

Ostatnio byłam z moją...

Ostatnio byłam z moją sympatią u jego teściowej. Miała ogramny brzuch i po jakimś czasie oznajmiła nam "że bedzie miała dziecko" a ja palnełam że to dobrze bo już myślałam że jest taka gruba a ona mi na to - "Ale my adoptujemy dziecko."

Kochanie, byłem właśnie...

Kochanie, byłem właśnie w szpitalu i doktor powiedział, że twoja mama czuje się coraz lepiej i już niedługo ją wypiszą do domu.
-Hmm, to dziwne – odpowiada kobieta. – Przecież wczoraj twierdził, że jest z nią coraz gorzej…
-No popatrz…, a mi powiedział, żebym się przygotował na najgorsze