Kobieta żali się przyjaciółce: - Cały tydzień suszyłam głowę mężowi, żeby zaczął remont toalety! - I co? - W sobotę powiesił na drzwiach toalety tabliczkę ''Nieczynne z powodu remontu'' i poszedł do garażu.
Żyd na bazarze: - Poproszę kilogram tej ryby. - Ale to przecież jest szynka? - Nie obchodzi mnie, jak ta ryba się nazywa. Proszę zważyć.