Policja jaka u nas jest każdy widzi. Chłopaki z Abstra wzięli naszą służbę na tapet.
- Jola, dokąd tak pędzisz? - Dzwonił Adrian i powiedział, że chętnie pogra w bilard. Powiedział, że ma kija i dwie bile, a ja mam tylko przynieść swoje łuzy.
Nastoletnia córka pyta matki: - Mamo, chłopaki wybierają się na noc ryby łowić, mogę iść z nimi? - Możesz, tylko prezerwatyw sobie nakop.