Żyd na bazarze: - Poproszę kilogram tej ryby. - Ale to przecież jest szynka? - Nie obchodzi mnie, jak ta ryba się nazywa. Proszę zważyć.
Zatrzymała mnie policja. - Czy pan wie jak szybko pan jechał ? - No spodziewam się, że wskazówka prędkościomierza mogła być zbyt wysoko na skali. - Jak bardzo za wysoko ? - Nie mam pojęcia. Pisałem smsa.