Czy nieobecność w zeszłym tygodniu Tomasza Olbratowskiego ma coś wspólnego z nieobecnością Władimira Putina? Odpowiada sam zainteresowany!
Drogie panie, aby skutecznie uwolnić się od namolnych pytań w stylu: "Co robisz dziś wieczorem?" i całej reszty, która potem może nastąpić, odpowiadajcie po prostu: "Na siedemnastą idę do wenerologa, a potem jestem wolna!"..