- Kurde, Marta, już nie wytrzymie! Nie wytrzymie! Mojemu Walerianowi non stop rwą się kondomy! - Farciara. Mojemu staremu wciąż spadają.
SKLEP Z KOSTIUMAMI
Koleżanka wybrała się z synkiem do sklepu z dewocjonaliami celem nabycia kartki na uroczystość chrzcin. Młody rozgląda się ciekawie po sklepie i widząc księżowską komżę woła: - Patrz mamo, tu można kupić stroje na Halloween!