- Wiesiek, twoja żona to transwestytka! - Tak, i co z tego? - Mogłeś uprzedzić...
- Kochanie wyniosłeś choinkę? - No wyniosłem... przedwczoraj... - To przynieś ją z powrotem... - Po co? - Pojutrze wigilia...
Pijany mąż wraca nad ranem do domu. Stuka nieporadnie w drzwi. Zza drzwi słychać głos żony: - To Ty? - Boję się, że niestety ja...