- Kochanie, no chodź... Już tydzień bez seksu jestem. - Jestem zmęczona, może rano? Nastaw budzik dwie minuty wcześniej. - Czemu 2 minuty? - Bo potem chciałabym się jeszcze minutkę zdrzemnąć.
- Kochanie, jesteś taka piękna, gospodarna, szczodra... - Seksu dziś nie będzie, jestem zmęczona. - Egoistka, sobka cholerna! A barszcz robisz skisły i masz tłustą dupę!