#it
emu
psy
syn

- Fajny mam Internet,...

- Fajny mam Internet, nie do┼Ť─ç, ┼╝e nielimitowany, to jeszcze darmowy.
- Jak to?
- Kiedy zak┼éadali┼Ťmy net, ojciec poszed┼é do s─ůsiad├│w z g├│ry i dogada┼é si─Ö, ┼╝e da im has┼éo do WiFi, a w zamian oni b─Öd─ů p┼éaci─ç w nieparzyste miesi─ůce - a on w parzyste.
- No i?
- Potem poszed┼é do tych z do┼éu i zaproponowa┼é im, ┼╝e oni b─Öd─ů p┼éaci─ç w parzyste miesi─ůce, a on w nieparzyste.

Komentarze

Obrazek u┼╝ytkownika Kuki1987

Kto┼Ť tu ma g┼éow─Ö na karku :D

BANAN DLA CZIKITY...

BANAN DLA CZIKITY

Przyszła mi ochota dzisiaj na czerwonego grejpfruta - witamina C, w takim okresie, wskazana jak najbardziej. Mówię mojej małżonce, że wychodzę w/w celu.
- Kup mi jednego banana - rzuci┼éa nie odrywaj─ůc si─Ö od zaj─Öcia.
Poszed┼éem do warzywnego, stoj─Ö za kobiet─ů, kt├│ra kupi┼éa w┼éa┼Ťnie ki┼Ť─ç banan├│w, pieczarki, pietruszk─Ö i szczypiorek.
Sprzedawca wszystko jej podał, skasował za rachunek, a kobieta spokojnie wkłada sobie wszystko do torby.
W tym momencie zwraca si─Ö do mnie:
- Co damy?
- Kilogram czerwonych grejpfrut├│w i jednego banana dla mojej Czikity!
Kobieta wk┼éadaj─ůca swoje zakupy wyprostowa┼éa si─Ö i spojrza┼éa na mnie wzrokiem najzacieklejszej fanki PIS-u po og┼éoszeniu wynik├│w wybor├│w.
- Nie wygl─ůdam na Tarzana?
Tylko to mi przyszło w tym momencie do głowy.

Siedz─ů dwie muchy na...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Tydzie┼ä przed ┼Ťwi─Ötami...

Tydzie┼ä przed ┼Ťwi─Ötami m├│j syn sko┼äczy┼é 18 lat. Wsp├│lnie z m─Ö┼╝em pozwolili┼Ťmy mu pi─ç przy stole alkohol. Chcieli┼Ťmy aby pierwszy raz spr├│bowa┼é przy nas. M├│j syn przepi┼é m─Ö┼╝a, wszystkich wujk├│w i dziadka, kt├│ry jest alkoholikiem... YAFUD

Okres i wypłata... jedno...

Okres i wyp┼éata... jedno i drugie jest co miesi─ůc, a jak nie ma to znaczy, ┼╝e kto┼Ť was zdrowo wyrucha┼é...

P├│┼║n─ů noc─ů policjant...

P├│┼║n─ů noc─ů policjant zatrzymuje na ulicy podpitego m─Ö┼╝czyzn─Ö:
- A dok─ůd to?
- Idę wysłuchać kazania.
- A kto o drugiej w nocy wygłasza kazania?
- Moja ┼╝ona.

Wczoraj szef wysłał nas...

Wczoraj szef wys┼éa┼é nas postr─ůca─ç sople z dachu.
I taki pech - jeden wielki sopel spadł na samochód szefa!
Dziwne, skoro szef przezornie zaparkował auto 70 metrów od budynku...

BILANS SI─ś ZGADZA...

BILANS SI─ś ZGADZA

Dziadek m├│j opowiada┼é mi histori─Ö tak─ů:
Zaraz po "wyzwoleniu" na Ziemiach Odzyskanych, w miasteczku pod Opolem, w dzie┼ä targowy na rynku,pojawi┼éo si─Ö dw├│ch krasnoarmiejc├│w ze zdobycznym motocyklem (czy to by┼é Sok├│┼é, czy Zundapp, tego Dziadek nie u┼Ťci┼Ťli┼é) faktem jest, ┼╝e bojcy chcieli ├│w towar up┼éynni─ç. Zaraz znalaz┼éo si─Ö dw├│ch klient├│w, kt├│rzy przed dokonaniem transakcji chcieli sprz─Öt przetestowa─ç. Tak wi─Öc wsiedli obaj i zacz─Öli k├│┼éka (i k├│┼ékami) kr─Öci─ç po placu. Zataczali je coraz to wi─Öksze i wi─Öksze, a┼╝ w ko┼äcu "wiuu!" i "w p**du!". So┼édaci postali, popatrzyli na opadaj─ůcy kurz i po chwili jeden z nich rzek┼é:
- Jak kupił tak sprzedał.

BIUROWO, WALECZNIE...

BIUROWO, WALECZNIE

Siedz─Ö sobie dzi┼Ť w biurze z dwoma kolegami. W pewnym momencie sytuacja zrobi┼éa si─Ö g─Östa od przekle┼ästw, bo co┼Ť tam si─Ö nie uda┼éo ...
Jeden z koleg├│w by┼é do┼Ť─ç w┼Ťciek┼éy na drugiego, a po zjedzeniu kanapki zosta┼éa mu zwini─Öta w kulk─Ö folia aluminiowa.Postanowi┼é wi─Öc rzuci─ç ni─ů w drugiego koleg─Ö ...
- Czemu we mnie tym rzuci┼ée┼Ť ? Przecie┼╝ masz kosz obok siebie ...
...no i rzucił koszem.

- Tato, znalazłem babcię! ...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.