Analitycy Pentagonu twierdz膮,...

Analitycy Pentagonu twierdz膮, 偶e wojna nie potrwa zbyt d艂ugo, jednak偶e pod warunkiem, 偶e wojska Irackie nie b臋d膮 wtr膮ca膰 si臋 w jej przebieg.

Pani pyta Jasia:...

Pani pyta Jasia:
- Gdzie jest Kowalski?
- Zachorowa艂 na niestrawno艣膰 zaraz po tym, kiedy pani zada艂a prac臋 domow膮.

Hrabia puka do drzwi...

Hrabia puka do drzwi Hrabiny:
- Hrabino, azali偶 mog臋 wej艣膰?
Hrabina na to:
- A wejd藕, a zali偶!

Rozmawia dw贸ch s膮siad贸w...

Rozmawia dw贸ch s膮siad贸w na wsi:
- S艂ysza艂e艣, co Stasiek odj***艂?
- No co?
- Po pijaku wyskoczy艂 z 艂apami do naszego drwala.
- Do tego dwumetrowego go艣cia, kt贸ry 艣cina drzewa jednym uderzeniem siekiery?
- No tak.
- Co on, por膮bany?!
- No, teraz tak.

W tramwaju starsza pani...

W tramwaju starsza pani zwraca si臋 do m艂odszego cz艂owieka .
- jak dosta膰 si臋 do filharmonii ?
- trzeba 膰wiczy膰 babciu , trzeba du偶o 膰wiczy膰.

Pewnemu facetowi codziennie...

Pewnemu facetowi codziennie wypada艂 jeden w艂os z g艂owy.Przed ka偶dym wyj艣ciem do pracy starannie uk艂ada艂 fryzur臋.
W ko艅cu zosta艂y mu tylko trzy w艂osy.Tak wi臋c jeden uczesa艂 do przodu,jeden na prawo,jeden na lewo.
Nast臋pnego dnia na g艂owie ko艂ysa艂y si臋 dwa w艂osy - jeden na lewo,drugi na prawo.
Kolejnego dnia zosta艂 ostatni w艂os:
- Kurcz臋,do przodu nie pasuje,do ty艂u te偶 nie.Na prawo, albo na lewo to dziwnie b臋dzie wygl膮da膰...A dobra!.Dzisiaj p贸jd臋 rozczochrany...

W 2100 roku le偶膮 nad...

W 2100 roku le偶膮 nad brzegiem rzeki trzy krokodyle.
- Kiedy艣 byli艣my zielonego koloru - wspomina pierwszy.
- I umieli艣my p艂ywa膰 - dorzuca drugi.
- Starczy - otrz膮sn膮艂 si臋 ze wspomnie艅 trzeci. Lecimy zbiera膰 mi贸d.

Ojciec pyta ma艂ego synka,...

Ojciec pyta ma艂ego synka, czy zna opowie艣膰 o ptaszkach i pszcz贸艂kach.
- Nie chc臋 nic wiedzie膰! - wybuchn膮艂 ch艂opiec uderzaj膮c w p艂acz.
Zmieszany ojciec pyta go, co si臋 sta艂o.
- Och, tatusiu - szlocha艂 ch艂opiec - kiedy mia艂em sze艣膰 lat, okaza艂o si臋, 偶e nie ma 艣wi臋tego Miko艂aja, kiedy mia艂em siedem, 偶e nie ma kr贸liczka wielkanocnego, w wieku o艣miu lat dowiedzia艂em si臋, 偶e nie ma dobrej wr贸偶ki, a w wieku dziesi臋ciu - 偶e to nie bocian przynosi dzieci. I je艣li teraz mi powiesz, 偶e doro艣li si臋 nie pieprz膮, to nie b臋d臋 ju偶 mia艂 w co wierzy膰!

Szczyt fantazji:...

Szczyt fantazji:
Po艂o偶y膰 si臋 w ka艂u偶y, wsadzi膰 pi贸ro w ty艂ek i udawa膰 偶agl贸wk臋.