Antek, ch艂opak ze wsi,...

Antek, ch艂opak ze wsi, wzi膮艂 艣lub. Po miesi膮cu ojciec Antka pyta synow膮:
- No i jak wam si臋, Ka艣ka uk艂ada?
- Ano miesi膮c po 艣lubie, a Antek mnie jeszcze nie tego...
- Jak to? Ju偶 ja z nim pogadam!
Jak zapowiedzia艂, tak zrobi艂.
- Antek, czemu ty z Ka艣k膮 nie tego?
- Wiesz, ojciec... Nie wiem jak...
- Jak to nie wiesz? Zara Ci poka偶臋.
Zabra艂 Antka do stodo艂y, da艂 mu 艣wiec臋 i m贸wi:
- Masz i 艣wie膰.
Sam Ka艣k臋 rzuci艂 na siano i wydmucha艂 synow膮. Po wszystkim pyta Antka:
- Tera wiesz ju偶 jak?
- Wiem.
Spotykaj膮 si臋 znowu za jaki艣 czas i ojciec pyta synow膮:
- No i jak tera?
- Fantastycznie, cudownie, ca艂a wie艣 mnie dmucha, a Antek ze 艣wiec膮 stoi i przy艣wieca.

Rozmawia m膮偶 z 偶on膮 :...

Rozmawia m膮偶 z 偶on膮 :
- Kochanie, mo偶e napiszemy list do bociana ?
- Ale偶 przecie偶 tw贸j d艂ugopis nie dzia艂a. 鈥 odpowiada 偶ona.

- Czy oskar偶ony jest 偶onaty?...

- Czy oskar偶ony jest 偶onaty?
- Nie, prosz臋 wysokiego s膮du. Ja tylko tak g艂upio wygl膮dam.

Wraca m膮偶 do domu po...

Wraca m膮偶 do domu po pracy, w 艂贸偶ku le偶y 偶ona cokolwiek rozanielona. M膮偶 otwiera szaf臋 i widzi go艂ego faceta, kt贸ry klaszcze w d艂onie.
- Co pan tu robi?
- Mole odganiam.
- Na golasa?
- Patrz pan, ciuchy mi z偶ar艂y.

呕ona m贸wi do m臋偶a: ...

呕ona m贸wi do m臋偶a:
- Ostatnio mnie zaniedbujesz. Kiedy艣 kupowa艂e艣 mi kwiaty i czekoladki, a teraz...
- Czy ty widzia艂a艣, 偶eby w臋dkarz dokarmia艂 ryb臋, kt贸r膮 z艂owi?!

Zazdrosny m膮偶 przypomina...

Zazdrosny m膮偶 przypomina 偶onie, 偶e przed 艣lubem mia艂a wielu narzeczonych:
- Nie przecze, to prawda. Ale czy to nie jest cudowne, 偶e to w艂a艣nie ty,
kochanie, zakwalfikowa艂e艣 si臋 do fina艂u?!

Kochanie, czy ta kreacja...

Kochanie, czy ta kreacja sprawia, 偶e jestem gruba?
- Nie kochanie, to te ciasta i inne s艂odycze kt贸re ci膮gle 偶resz!.

呕ona powiedzia艂a 偶eby艣my...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Ma艂偶e艅stwo pojecha艂o...

Ma艂偶e艅stwo pojecha艂o do szpitala, gdy偶 zbli偶a艂 si臋 termin porodu.
Kiedy dotarli na miejsce doktor powiedzia艂 im, 偶e wynaleziona zosta艂a
nowa maszyna, kt贸ra jest w trakcie test贸w i mog膮 spr贸bowa膰 j膮
wykorzysta膰
Maszyna ta przenosi cz臋艣膰 b贸lu kobiety na ojca dziecka.
Ma艂偶e艅stwo powiedzia艂o ok, 偶e chc膮 spr贸bowa膰. Lekarz zasugerowa艂,
偶eby spr贸bowa膰 z 10 % b贸lu, bo to i tak b臋dzie za du偶o dla ojca...
Zacz膮艂 si臋 por贸d, facet, m贸wi, 偶e jest ok i mo偶e wzi膮膰 na siebie wi臋cej b贸lu. Lekarz
ustawi艂 na 20% i ca艂y czas spoko, wi臋c zmieni艂 na 50 % i w ko艅cu na
100%.
M臋偶czyzna zni贸s艂 to bardzo dobrze, a kobieta urodzi艂a bez b贸lu.
Wracaj膮 do domu, a na wycieraczce le偶y martwy listonosz

- Nie mog臋 nauczy膰 m臋偶a...

- Nie mog臋 nauczy膰 m臋偶a utrzymywaniu porz膮dku.
呕ali si臋 Kowalska s膮siadce.
- A co on takiego robi ?
- Za ka偶dym razem chowa portfel w inne miejsce !