Niedzielne popo艂udnie:...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Dlaczego tak du偶o ameryka艅skic...

Dlaczego tak du偶o ameryka艅skich dzieci umiera podczas tych szkolnych masakr?
.
.
.
.
.
Dobiec do wyj艣cia to nie lada wysi艂ek.

Kobieta na diecie wa偶y...

Kobieta na diecie wa偶y si臋 i widzi, 偶e kuracja nie przynosi oczekiwanego rezultatu.
- Skarbie - m贸wi do m臋偶a z nadziej膮 w g艂osie. Jaka 偶ona bardziej by Ci si臋 podoba艂a - szczup艂a i zrz臋dliwa czy gruba i weso艂a?
M膮偶 znad gazety pyta:
- A ile by艣 musia艂a przyty膰, 偶eby by膰 weso艂a?

Kobiecy narz膮d rozrodczy...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Kochanie, czy ta kreacja...

Kochanie, czy ta kreacja sprawia, 偶e jestem gruba?
- Nie kochanie, to te ciasta i inne s艂odycze kt贸re ci膮gle 偶resz!.

Wisi sobie na drzewie...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

艢rodek grudnia. Od dw贸ch...

艢rodek grudnia. Od dw贸ch miesi臋cy Norwegia ma w Stanach swojego nowego ambasadora. W jego biurze w艂a艣nie dzwoni telefon.
- Dzie艅 dobry panie ambasadorze, jestem z New York Times, dzwoni臋 by spyta膰 co by pan chcia艂 dosta膰 na 艣wi臋ta.
Ambasador nie jest g艂upi. Doskonale zna zasady, wi臋c nie b臋dzie 偶adnego skandalu.
- Prosz臋 pos艂ucha膰, Panie Smith: nie chc臋 偶adnego prezentu. Wykluczone! To mog艂oby by膰 postrzegane jako 艂ap贸wka i ja do tego nie dopuszcz臋. Do widzenia.
Nast臋pnego dnia znowu telefon.
- Dzie艅 dobry, to znowu ja, mo偶e si臋 pan jednak namy艣li艂 i powie co chcia艂by otrzyma膰 jako prezent gwiazdkowy?
Ambasador cierpliwie wyja艣nia dlaczego nie bierze 偶adnych prezent贸w i rozmowa wkr贸tce si臋 ko艅czy. Nast臋pnego dnia dziennikarz z New York Timesa dzwoni po raz kolejny, tym razem ambasador jest ju偶 wyra藕nie wkurzony.
- Panie! My艣la艂em, 偶e sobie ju偶 wszystko wyja艣nili艣my! 呕adnych prezent贸w!
Jednak po chwili nieco si臋 uspokaja i spokojnym g艂osem dodaje:
- No dobrze, niech b臋dzie koszyk owoc贸w. Tak, owoce b臋d膮 w porz膮dku. Naprawd臋. Teraz ambasador ma nadziej臋, dziennikarz da mu spok贸j. To pewne, wszak owoce s膮 niegro藕ne i nie spowoduj膮 niepotrzebnego skandalu.
Dwa dni p贸藕niej The New York Times publikuje:

Co ambasadorowie chcieliby na gwiazdk臋:
Niemiecki ambasador 偶yczy sobie stabilnej ekonomii na 艣wiecie.
Francuski ambasador 偶yczy sobie kontynuowania dobrych wschodnio-zachodnich stosunk贸w.
Szwedzki ambasador 偶yczy sobie aby znikn膮艂 problem g艂odu trzeciego 艣wiata.
Norweski ambasador chce koszyk owoc贸w

呕ona pyta m臋偶a:...

呕ona pyta m臋偶a:
- Co chcesz na 艣niadanie?
- Nic - odpowiada m膮偶. - Po tej Viagrze wcale mi si臋 nie chce je艣膰.
Dochodzi po艂udnie.
- Co chcesz na obiad? - pyta 偶ona.
- Nic. Po tej Viagrze wcale mi si臋 nie chce je艣膰.
Zbli偶a si臋 wiecz贸r.
- Co chcesz na kolacj臋? - pyta 偶ona.
- Nic nie chc臋. Po tej Viagrze wcale mi si臋 nie chce je艣膰.
- Rozumiem. Ale zejd藕 w ko艅cu ze mnie, bo umr臋 z g艂odu!

Pewna 偶ona mia艂a zawsze...

Pewna 偶ona mia艂a zawsze pi臋knie opisane potrawy w zamra偶arce.
Na karteczkach widnia艂y nazwy takie jak "Mielone", "Schab", "艁opatka", "Stek", "Wo艂owina z warzywami" itp...
Jednak ilekro膰 pyta艂a m臋偶a co chce na obiad, nigdy nie prosi艂 o 偶aden z rodzaj贸w posi艂k贸w, kt贸re by艂y w zamra偶arce.
Postanowi艂a wi臋c zmieni膰 spos贸b opisywania potraw, tak aby zawsze mie膰 to, co jej m膮偶 b臋dzie chcia艂 na obiad.
Od tego dnia na zamro偶onych woreczkach pojawi艂y si臋 karteczki, na kt贸rych by艂o napisane: "Cokolwiek", "Wszystko jedno", "Co艣 dobrego", "Nie wiem", "Bez znaczenia", "Co艣 do jedzenia".

Ta艅czy Hrabia z jak膮艣...

Ta艅czy Hrabia z jak膮艣 Baronow膮 na balu.
W pewnym momencie odzywa si臋:
- Pani Baronowo, czy odda艂aby mi si臋 Pani za milion dolar贸w?
Baronowa "oburzona" - no jak to, Panie Hrabio?
Hrabia: Niech Pani pomy艣li, chodzi o milion dolar贸w.
Baronowa po chwili: Za milion dolar贸w odda艂abym si臋 Panu, Panie Hrabio..
Hrabia po chwili zagaduje: A czy odda艂aby mi si臋 Pani za jednego dolara?
Baronowa oburzona: Ale偶 Panie Hrabio, za kogo mnie pan ma?
Hrabia: To ju偶 ustalili艣my, teraz si臋 targujemy....